30 minut z książką dziennie może wydłużyć życie. Morąska biblioteka zachęca do czytania
Czytanie książek to nie tylko przyjemność, ale również inwestycja w zdrowie i długowieczność. Jak podkreśla Elżbieta Dziubińska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Morągu, już 30 minut dziennie spędzonych z książką może pozytywnie wpłynąć na kondycję mózgu i ogólne samopoczucie. Do regularnej lektury zachęca także realizowany program NPRCz 2.0.
Potwierdzają to badania naukowe. Badacze z Yale School of Public Health przez 12 lat obserwowali nawyki tysięcy osób. Wnioski były jednoznaczne – osoby, które poświęcały na czytanie minimum pół godziny dziennie, cieszyły się lepszą kondycją organizmu i statystycznie żyły dłużej.
Czytanie wspiera również funkcjonowanie mózgu. Każda przeczytana strona pomaga tworzyć nowe połączenia między neuronami, budując tzw. rezerwę poznawczą. Tak zwany proces głębokiego czytania sprawia, że umysł staje się bardziej elastyczny i sprawniejszy w codziennym funkcjonowaniu.
Lektura działa także jak naturalny reduktor stresu. Obniżenie napięcia psychicznego przekłada się na lepszą odporność organizmu i sprawniejszą pracę serca. Różne rodzaje literatury angażują odmienne obszary mózgu – literatura piękna rozwija empatię i wyobraźnię, a teksty popularnonaukowe skutecznie ćwiczą pamięć.
Specjaliści przypominają jednak, że długotrwałe skupienie wzroku na tekście może być obciążeniem dla oczu. Aby czytanie pozostało przyjemnością, warto stosować zasadę 20-20-20: co 20 minut zrobić 20 sekund przerwy i spojrzeć na obiekt oddalony o około 6 metrów. Pozwala to oczom odzyskać naturalną ostrość i daje chwilę na refleksję nad przeczytanym fragmentem.
Morąska biblioteka zaprasza do sięgania po książki i przypomina, że regularna lektura to prosty nawyk, który może przynieść długofalowe korzyści dla zdrowia i jakości życia.
(red.)

