Emocje i gole w drugiej kolejce Morąskiej Ligi Orlika
Druga kolejka Morąskiej Ligi Orlika o puchar Burmistrza Morąga przeszła do historii, pozostawiając po sobie mnóstwo emocji i aż 31 bramek strzelonych w trzech spotkaniach. Co więcej, wszystkie mecze rozegrano bez ani jednej żółtej czy czerwonej kartki, co świadczy o duchu fair play w lidze.
Pierwsze spotkanie przyniosło spektakularne zwycięstwo Paged Fines nad najbardziej doświadczonym zespołem ligi, Elytą. Ekipa Paged Fines nie dała rywalom szans, strzelając aż 11 goli, przy czym na szczególne wyróżnienie zasługuje P. Michalski, który zaliczył cztery trafienia. Elyta odpowiedziała jedynie honorowym, ale efektownym golem M. Wronki.
Drugi mecz pomiędzy Strefą Ogrodową a Budtraxem zakończył się zwycięstwem pierwszej z drużyn, która po wyrównanej pierwszej połowie (1-1) przejęła inicjatywę i pewnie wygrała 5-2. Trzy bramki dla Strefy zdobył Ł. Żołnowski, wykazując się niebywałą skutecznością.
Ostatnie spotkanie, w którym Kodo zmierzyło się z Young Boys, również obfitowało w bramki. Mimo że pierwsza połowa była wyrównana, zespół Kodo szybko przejął kontrolę po przerwie, ostatecznie wygrywając 8-4. S. Kozłowski z Kodo zaprezentował niezwykłą formę, strzelając sześć bramek, czym znacznie umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji strzelców.
Kibice z pewnością nie mogą doczekać się kolejnych emocjonujących spotkań, a zespoły z pewnością będą dążyć do poprawy swojej gry. Czy Young Boys poprawi swoją formę? Czy Kodo utrzyma swoją dominację? Czas pokaże.
(red./fot. organizatorzy)

