Francuscy licealiści w Morągu. Niezwykły tydzień polsko-francuskiej przyjaźni
W Zespole Szkół Licealnych w Morągu zakończył się wyjątkowy tydzień pełen emocji, spotkań i odkryć. Uczniowie szkoły gościli swoich rówieśników z Liceum La Ville Davy w Quessoy w Bretanii. W tym roku wymiana odbyła się nietypowo – nie wiosną, lecz pod koniec lata, co pozwoliło w pełni wykorzystać piękną, słoneczną pogodę.
Wizyta rozpoczęła się weekendem w Trójmieście, gdzie młodzież z Francji zwiedzała Gdańsk, Sopot i Gdynię. Spacer po zabytkowej starówce Gdańska, wizyta w muzeach oraz kontakt z polską kulturą zrobiły na uczniach ogromne wrażenie. – Tłumy turystów, słońce i wyjątkowa architektura Gdańska zachwyciły nas od pierwszych chwil – mówili licealiści z Bretanii.
Kolejne dni uczestnicy spędzili w Morągu i okolicach. Program był bogaty i różnorodny – obejmował warsztaty, wykłady, wizyty w muzeach, spacery oraz spotkania z mieszkańcami regionu. Francuscy goście poznawali historię Powiśla i Warmii, a także uroki lokalnej przyrody. Wielu z nich przyznało, że nie spodziewali się, iż nasz region kryje tyle niezwykłych miejsc i opowieści.
Organizacja wymiany nie byłaby możliwa bez wsparcia wielu osób i instytucji. Szczególne podziękowania uczestnicy kierują do Burmistrza Morąga Tomasza Orłowskiego, pracowników Biura Informacji Turystycznej, Pani Andżeliki Rejs – kierownik Muzeum Prus Górnych, Nadleśnictwa Dobrocin, mieszkańców Kwitajn, Emilki Rochon, zespołu Angels in The Fire z Aniołowa, Pani Małgorzaty Czaplarskiej – dyrektor Centrum Polsko-Francuskiego w Olsztynie, oraz wszystkich, którzy zaangażowali się w przygotowanie atrakcji dla młodzieży.
– To był niezwykły tydzień dla nas wszystkich – pełen emocji, nowych przyjaźni i inspiracji – podsumował Jan Horbacz, opiekun klasy IIIC, która uczestniczyła w wymianie.
Uczniowie z Morąga już z niecierpliwością czekają na rewizytę w Bretanii, zaplanowaną na wczesną wiosnę. Wspólne projekty i spotkania pokazują, że współpraca polsko-francuska wciąż się rozwija, a młodzi ludzie po obu stronach granicy potrafią tworzyć mosty porozumienia, które przetrwają lata.
(red./ZSL Morąg)










