Jechał motocyklem bez kasku. Kontrola ujawniła kolejne poważne naruszenia
Brak kasku ochronnego był dopiero początkiem problemów 27-letniego motocyklisty. Podczas kontroli drogowej w gminie Ostróda okazało się, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, a jego motocykl nie posiadał ani ważnych badań technicznych, ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Do kontroli doszło we wtorek, 30 czerwca, w jednej z miejscowości na terenie gminy Ostróda. Uwagę policjantów ruchu drogowego zwrócił motocyklista jadący bez wymaganego kasku ochronnego.
Po zatrzymaniu pojazdu funkcjonariusze sprawdzili kierującego oraz motocykl. Okazało się, że 27-latek nie posiada uprawnień do kierowania motocyklem. To jednak nie był koniec nieprawidłowości.
Kontrola wykazała również, że motocykl nie miał aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Za jazdę bez kasku ochronnego mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 100 zł. Natomiast za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień odpowie przed sądem. Niezależnie od tego właściciel pojazdu musi liczyć się z konsekwencjami wynikającymi z braku obowiązkowego ubezpieczenia oraz nieważnych badań technicznych.
Policja przypomina
Funkcjonariusze podkreślają, że kask ochronny to podstawowy element wyposażenia motocyklisty, który może uratować życie lub ograniczyć skutki obrażeń podczas wypadku.
Przed każdą jazdą warto również sprawdzić, czy pojazd posiada:
aktualne badanie techniczne,
ważne ubezpieczenie OC,
a kierujący ma odpowiednie uprawnienia.
Przestrzeganie tych obowiązków to nie tylko wymóg prawa, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
(red.)

