AktualnościHALO MORĄG

Katarzyna Zarachowicz: Nas wszystkich łączy Morąg

Rozmowa z Katarzyną Zarachowicz, zastępcą Burmistrza Morąga i sekretarzem Gminy Morąg, kandydatką na Burmistrza Morąga.

Spośród pięciu kandydatów na Burmistrza Morąga Pani w drugiej turze wyborów zaplanowanych na 21 kwietnia br. zmierzy się  z Tomaszem Orłowskim. Spodziewała się Pani, że mieszkańcy obdarzą Panią takim zaufaniem? 

Jestem bardzo wdzięczna moim wyborcom i dumna z tego wyniku. Po raz pierwszy stanęłam do jakichkolwiek wyborów. To była dla mnie trudna decyzja i bardzo poważna próba. Zawsze pracowałam z ludźmi i dla ludzi, ale ja i moje nazwisko nie było eksponowane. Oczywiście wierzyłam w dobry wynik, i w zaufanie mieszkańców. Wierzyłam po prostu w to, że 28 lat mojej bardzo sumiennej pracy na rzecz mieszkańców Gminy Morąg, moje administracyjne wykształcenie i doświadczenie stawiają mnie w dobrej pozycji pośród kandydatów. Wierzę, że mieszkańcy, wiedząc jak ważnego dla przyszłości Gminy wyboru dokonują, takich właśnie cech u kandydata oczekują, że nie będą chcieli, aby samorządem zarządzała osoba bez kompetencji, kwalifikacji i doświadczenia. Ja na pewno tego nie chcę. Wybory, samorząd i publiczne sprawy od zawsze traktuję bardzo poważnie, za co nie zawsze jestem lubiana, i oczekuję, aby wszyscy właśnie tak je traktowali.

Taki wynik utwierdził Panią w przekonaniu, że była to słuszna  decyzja?

Była to dla mnie trudna decyzja, jestem kobietą i przede wszystkim matką. Już dotychczas dużo prywatnego i rodzinnego czasu poświęcałam dla pracy. Ale praca to moja pasja, więc nigdy tego nie wyliczałam. Moja rodzina od zawsze bardzo mnie w mojej pracy wspierała, była wyrozumiała, teraz też była to nasza wspólna decyzja. Tak, ten wynik z I tury jest dla mnie dowodem na to, że moja dotychczasowa praca jest przez mieszkańców zauważana i doceniana. Ten wynik jeszcze bardziej mnie zmobilizował do dalszego działania. Przyjmuję go z pokorą i traktuję jako ogromne zobowiązanie.

Dlaczego zdecydowała się Pani kandydować na Burmistrza Morąga?

Dotychczas pracowałam w zespole kolejnych burmistrzów, począwszy od pana Janiaka. Nie brałam udziału w procesach decyzyjnych, miałam swój zakres, za który odpowiadałam. Zawsze bardzo poważnie traktowałam swoje zadania, realizowałam je z sumiennością i dbałością. Nieustannie podnosiłam swoje kwalifikacje, aby być jeszcze lepszą w tym co robię. Bacznie obserwowałam funkcjonowanie naszego samorządu i sposoby zarządzania, w wykonaniu kolejnych burmistrzów. Obserwowałam zmiany jakie zachodziły w samorządzie na przestrzeni tych lat. Mam wiele spostrzeżeń i przemyśleń, które chciałabym samodzielnie wdrożyć w życie. Ciągły rozwój naszej Gminy, oraz dobre funkcjonowanie samorządu i instytucji, które działają w jego strukturach, to moje podstawowe cele.

Pierwszy raz w historii urząd Burmistrza Morąga pełniłaby kobieta.  Nie obawia się Pani, tego, że pokutujący stereotyp, że kobieta to jednak ta „słabsza płeć” może dawać mniejsze szanse na pełnienie tego stanowiska?

Tak, była to dla mnie bardzo trudna decyzja, jestem kobietą i przede wszystkim matką 3 wspaniałych dzieci. To trudne łączyć tę rolę z aktywnym życiem zawodowym i społecznym. Jednak moje dzieci rosły wraz z moim zawodowym rozwojem, uczestniczyły w nim, i głęboko wierzę, że dzięki temu wszyscy jesteśmy lepiej zorganizowani, bardziej otwarci na ludzi i szerzej patrzymy na wiele spraw.

Obawiałam się, jak nasi mieszkańcy przyjmą na urząd burmistrza kandydata-kobietę, ale mam nadzieję, że jednak upatrują w tym atut. Kobiety naprawdę potrafią być przedsiębiorcze, skuteczne i stanowcze. Są przy tym bardzo dobrze zorganizowane i bardzo ambitne. Nie ujmując panom oczywiście, z którymi współpracuje mi się bardzo dobrze Jestem przekonana, że bycie kobietą absolutnie nie przeszkadza w tym, by być dobrym włodarzem gminy, potwierdza to zresztą wiele przykładów kobiet w Polsce.

Według Pani jakie cechy powinna mieć osoba, która chce być burmistrzem, takiego miasta i gminy jak Morąg?

Jesteśmy dużą gminą, w jej skład wchodzi miasto i 60 wiosek, to ponad 23 tys. mieszkańców i wielomilionowy budżet, to ogrom mniejszych i poważniejszych spraw. Dlatego kandydat na burmistrza Morąga powinien mieć duże samorządowe doświadczenie i administracyjne wykształcenie, aby rozumieć urzędnicze procedury. Powinien być osobą sumienną, pracowitą i znać swoją gminę i potrzeby jej mieszkańców. Powinien być bardzo dobrze zorganizowany i mieć zespół dobrych rzetelnych współpracowników. Dobry doświadczony zespół w tak dużej Gminie jest gwarantem sprawnego działania instytucji gminnych i samorządu. Powinien też potrafić snuć odważne, realne wizje dla swojej gminy i konsekwentnie je realizować.  Powinien też znać funkcjonowanie struktur administracyjnych regionu i administracji rządowej, aby skutecznie współpracować z instytucjami w gminnych sprawach. Powinien blisko współpracować z województwem i powiatem oraz sąsiednimi gminami, ponieważ to przekłada się na realizację wielu zadań. Powinien blisko współpracować z radnymi województwa i powiatu, aby za ich pośrednictwem zabiegać w naszych lokalnych sprawach. Wszystko to jest bardzo istotne.

Jak Pani widzi zaangażowanie mieszkańców  w rozwój naszej gminy? Ich współodpowiedzialność za to co się wokół nich dzieje. 

Od lat współpracuję z naszymi mieszkańcami. Z sołtysami i kołami gospodyń wiejskich, ze stowarzyszeniami i klubami sportowymi, z Parafiami, a także z wieloma fantastycznymi indywidualnymi osobami. Na bieżąco wsłuchuję się w ich potrzeby, sugestie i zgłaszane potrzeby. Niektóre udało się już wdrożyć w życie, wielu jeszcze niestety nie.  Jestem osobą która zawsze chętnie słucha, również krytyki, pod warunkiem, że jest ona konstruktywna i uzasadniona. Z każdego zdarzenia czy informacji staram się wyciągać wnioski. Będąc burmistrzem postaram się być blisko mieszkańców i wsłuchiwać się w ich głos. Zawsze chętnie wspieram oddolne inicjatywy, które służą naszym mieszkańcom. Mamy wielu aktywnych mieszkańców, wierzę, że wspólnie będziemy realizować wiele takich przedsięwzięć

Jakie kolejne inwestycje rozwijające gminę i ułatwiające życie mieszkańcom planuje Pani jeśli zostanie burmistrzem?

Potrzeb jest bardzo wiele, nie sposób je wszystkie wymienić. Zgromadziliśmy je w programie naszego komitetu. Ich realizacja na pewno uzależniona będzie od skutecznego sięgania po dodatkowe, zewnętrzne, w tym unijne, środki finansowe i będzie rozłożona w czasie. Postaram się wybrać niektóre z nich. Największą potrzebą w naszej Gminie są inwestycje drogowe takie jak wykonanie, we współpracy z województwem i powiatem, nowych nawierzchni chodników, dróg i oświetlenia (w tym m.in. utworzenie ronda na skrzyżowaniu ulic Warmińska i 3 Maja oraz skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza i Leśna; remont ulicy Żeromskiego i wiaduktu nad torami; budowa ulicy Mazurskiej i Rzemieślniczej na Osiedlu Zatorze; budowa ul. Łąkowej, Modrzewiowej, Sosnowej i Piłsudskiego na Osiedlu Kol. Robotnicza; skomunikowanie ul. Dworcowej i Mickiewicza w obrębie dawnego dworca PKS; połączenie ul. Jagiełły z ulicą Zamkową; tworzenie bezpiecznych przejść dla pieszych). Na budowę czeka też setki kilometrów dróg gminnych. Ważne jest też doprowadzenie do remontu kładki nad torami i budowa sieci ścieżek pieszo-rowerowych. Kolejne zadanie to kontynuacja budowy kanalizacji sanitarnej, której brak doskwiera jeszcze części mieszkańców naszej Gminy.  Potrzeba też inwestycji w placówki oświatowe –budowa brakujących sal gimnastycznych przy SP4, SP2 i SP w słoneczniku, modernizacja Sali przy SP1 oraz zwiększenie liczby miejsc w przedszkolu i żłobku. Inne ważne zadanie to poprawa wizerunkowa centrum miasta , w tym funkcjonalne zagospodarowanie przestrzeni w otoczeniu Pałacu Dohnów – urządzenie terenów zielonych, oświetlenie, mała architektura, zatoki parkingowe oraz rewitalizacja Starego Miasta w Morągu, w tym murów obronnych wraz z parkiem i otoczeniem.  Dla rodzin potrzebujących wsparcia ważna jest rozpoczęta już budowa i uruchomienie Placówki Wsparcia Dziennego dla mieszkańców przy ul. Przemysłowej w Morągu. Ważne jest też dalsze dbanie o budowę, modernizację i wyposażanie placów zabaw, placów rekreacyjnych i siłowni zewnętrznych, w tym budowa parku sportowo-rekreacyjnego na Osiedlu Kolonia Robotnicza i na Osiedlu Zatorze oraz rewitalizacja parku (lasu) na Osiedlu Zatorze.  A może uda się też ciekawie zagospodarować wieżę ciśnień na Zatorzu i zorganizować tam np. ściankę wspinaczkową? Modernizacji wymaga stadion miejski, a infrastruktura sportowa musi być na bieżąco remontowana, doposażona i rozwijana, aby dzieci, młodzież i dorośli mogli rozwijać różne dyscypliny sportu i dbać o swoje zdrowie. Planuję też budowę tężni solankowej oraz urządzenie ogrodu sensorycznego w Morągu. Niezbędna jest dalsza budowa, modernizacja i wyposażanie świetlic wiejskich oraz jednostek OSP. Dalszego rozwoju wymaga morąski szpital, aby mógł jak najlepiej służyć mieszkańcom. Można by wymienić ich jeszcze wiele.

Co należy zmienić i dlaczego? A może kontynuacja  tego co jest, co zostało rozpoczęte?

Kontynuacji wymagają na pewno rozpoczęte inwestycje. Ciągłej modernizacji i rozwoju wymaga dotychczasowa stworzona w gminie infrastruktura. Chciałabym, aby najbliższa przyszłość była dla naszego miasta i miejscowości wiejskich czasem możliwie wzmożonego rozwoju infrastrukturalnego, ale co dla mnie równie ważne, także społecznego. Aby szeroko otworzyć instytucje kultury i sportu na dzieci, młodzież i seniorów, w tym na organizację zajęć rozwijających zainteresowania, poszerzyć ofertę imprez kulturalnych, rozrywkowych i rekreacyjnych z naciskiem na ofertę plenerową w okresie letnim.  Moim marzeniem jest utworzenie dla dzieci i młodzieży zajęć na kształt uniwersytetu dla dzieci, gdzie będą mogły rozwijać swoje zainteresowania i pasje. Do ich współorganizacji chciałabym zaprosić ciekawych ludzi, w tym lokalnych pasjonatów różnych dziedzin i naszych aktywnych seniorów. Na pewno należy dbać o bogactwo przyrodnicze naszej Gminy i rozwijać ją korzystając z tego potencjału. Planując tereny inwestycyjne i rozwój gminy powinniśmy pamiętać o tworzeniu nowych miejsc pracy dla naszych mieszkańców.

Jeśli chodzi o turystykę w naszej gminie. Ścieżki rowerowe wzdłuż  jeziora Narie w Kretowinach i Bogaczewie, zwiększenie dostępności do wody, zadbanie o bezpieczeństwo w Kretowinach itp.

Turystyka to bardzo ważny temat w naszej gminie. Dlatego w naszych planach ujęliśmy tworzenie nowych ścieżek rowerowych i pieszo-rowerowych na terenie Gminy Morąg, w szczególności do miejscowości turystycznych, ale też pozwalających na turystykę rodzinną, rowerową i pieszą. Ważna jest też dalsza rewitalizacja jeziora Skiertąg, w tym kontynuacja zagospodarowania terenu rekreacyjnego przy jeziorze Skiertąg. Ważna w tym zakresie jest również rewitalizacja użytku ekologicznego „Rozlewisko Morąskie” wraz z zagospodarowaniem jego otoczenia, w tym modernizacja ścieżki dydaktycznej i odbudowa wież widokowych. Rozlewisko jest wyjątkową ornitologiczną ciekawostką, o którą powinniśmy zadbać. Widzę też możliwość budowy drugiej plaży ogólnodostępnej w Bogaczewie, aby zwiększyć liczbę kąpielisk w Gminie. Położę też nacisk na zwiększenie oferty rekreacyjnej i rozrywkowej dla mieszkańców i turystów (rajdy, imprezy sportowo-rekreacyjne oraz letnie imprezy rozrywkowe.

Jeśli zostanie Pani Burmistrzem Morąg, co jest Pani gotowa obiecać naszym mieszkańcom?

Niestety w biurku burmistrza nie ma czarodziejskiej różdżki, choć bardzo bym chciała, i nie mogę obiecać, że będę spełniać wszystkie wasze życzenia. Dlatego mogę obiecać, że tak jak dotychczas, będę sumiennie pracować na rzecz naszych mieszkańców i rozwoju Gminy. Że nadal będę starała się podnosić swoje kompetencje, aby w zarządzaniu gminą być jak najskuteczniejszą. Będę prowadzić dobrą szeroką współpracę z podmiotami mającymi wpływ na nasze morąskie sprawy. Być po prostu dobrym gospodarzem

Jaka jest Pani wizja Morąga na przyszłość?

To przede wszystkim rozwój infrastrukturalny i społeczny miasta i miejscowości wiejskich. To skuteczne pozyskiwanie zewnętrznych środków finansowych, które pozwolą na realizację licznych inwestycji oraz przedsięwzięć społecznych, sportowo-rekreacyjnych i kulturalnych, bez obciążania mieszkańców wzrostem podatków. Widzę też zaangażowanych w sprawy Gminy mieszkańców, którzy będą dla samorządu głosem i wsparciem w realizacji zadań. Wierzę, że nasza Gmina będzie się rozwijała bez podziałów, w zgodzie i dobrej współpracy.  Że nasza Gmina będzie dobrym miejscem do zamieszkania, do nauki, wypoczynku i pracy. Że będziemy zgodną wspierającą się społecznością.

Znamy Panią jako zastępcę burmistrza , sekretarz w morąskim magistracie. Ma Pani rodzinę, jest Pani żoną, matką? Jakie są Pani pasję, co Pani robi w wolnym czasie, co lubi czego nie lubi?

Zastępcą burmistrza jestem zaledwie kilka miesięcy. 28 rok jestem samorządowcem, gdzie przeszłam wszystkie szczeble, rozwijałam się, podnosiłam swoje kwalifikacje i kompetencje. Nawiązałam wiele zawodowych relacji, pracowałam w różnych zakresach i zmieniających się dynamicznie warunkach. Śmiało mówię, że moja praca jest moją pasją.  Ale rzeczywiście, przede wszystkim, jestem matką 3 wspaniałych dzieci, pełnoletni syn i córka, którzy studiują i pracują oraz 12-latka – uczennica morąskiej szkoły. Pochodzę z licznej rolniczej rodziny, gdzie nauczono mnie szacunku do ludzi pracy. Dorastałam w wielopokoleniowym domu i taki też stworzyłam. Jestem rodowitą mieszkanką naszej gminy i mieszkam w jednej z naszych wsi. Rodzina jest dla mnie najważniejsza i bardzo chronię jej prywatność. Niestety bardzo odczuwamy tę wstrętną okołowyborczą nieuczciwą agresję, przeciwko której protestujemy. W wolnym czasie bardzo lubię pracę w ogrodzie, gdzie odpoczywam wśród kwiatów i roślin. W wolnym czasie lubię aktywnie spędzać czas z bliskimi, na rowerach, spacerach, lubimy parki linowe i wycieczki krajoznawcze. Jeśli kilkudniowy wypoczynek, to najchętniej aktywnie w górach.

Szanowni Państwo! To ostatni dzień intensywnej kampanii wyborczej. W poniedziałek nadal będziemy żyć w tym samym miejscu, spotykać się w pracy, w sklepie, na ulicach naszego miasta i gminy. Nas wszystkich łączy Morąg. Z tą myślą w sercu dziękujemy za aktywność i zaangażowanie.

Spotkajmy się na wyborach 21 kwietnia.

Sfinansowano z KWW Zgoda i Rozwój

error: Nie kopiuj!!!