AktualnościWieści z powiatu

Myślała, że ratuje swoje oszczędności. 29-latka straciła ponad 3 tysiące złotych

Telefon od rzekomego pracownika banku zakończył się utratą pieniędzy. Mieszkanka powiatu ostródzkiego uwierzyła, że jej konto jest zagrożone i wykonała polecenia oszusta. Policja ponownie ostrzega przed tego typu przestępstwami.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, a wieczorem około godziny 19.00 kobieta zgłosiła sprawę ostródzkim policjantom.

Z relacji 29-latki wynika, że odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku. Rozmówca przekonywał, że konto kobiety jest zagrożone, ponieważ nieuczciwi pracownicy banku mają rzekomo wykonywać nieautoryzowane transakcje i zaciągać kredyty na dane klientów.

Aby – jak twierdził – zabezpieczyć oszczędności, polecił przelać pieniądze na tzw. bezpieczne konto. Jednocześnie wywierał silną presję czasu, przekonując, że zwłoka może doprowadzić do utraty wszystkich środków.

Działając pod wpływem stresu i strachu, kobieta wykonywała kolejne instrukcje. Podała również kody autoryzacyjne do transakcji. W efekcie z jej konta zniknęło ponad 3 tysiące złotych.

Policja: bank nigdy o to nie poprosi

Funkcjonariusze przypominają, że oszuści bardzo często podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują emocje swoich ofiar.

Prawdziwy pracownik banku nigdy nie:

prosi o przelanie pieniędzy na tzw. bezpieczne konto,

nakłania do podawania kodów autoryzacyjnych,

żąda haseł, numerów PIN ani danych do logowania,

wywiera presji czasu, aby natychmiast wykonać przelew.

Co zrobić, gdy zadzwoni podejrzana osoba?

Jeśli odbierzesz telefon od osoby podającej się za pracownika banku i rozmowa wzbudzi Twoje wątpliwości:

rozłącz się,

samodzielnie zadzwoń do swojego banku, korzystając z numeru znajdującego się na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie internetowej,

nie podawaj kodów SMS, haseł ani danych do logowania,

w razie podejrzenia oszustwa powiadom Policję.

Policjanci podkreślają, że chwila rozwagi może uchronić przed utratą oszczędności. Przestępcy wykorzystują pośpiech i strach, dlatego warto zachować spokój i zawsze samodzielnie zweryfikować informacje przekazywane przez telefon.

(red.)