Niebezpieczne podobieństwa w lesie – jak odróżnić rydza od trującej wełnianki
Sezon grzybowy w pełni, a lasy Warmii i Mazur wypełniają się amatorami grzybobrania. Jednak nawet najbardziej doświadczonym grzybiarzom zdarzają się pomyłki, które mogą skończyć się groźnym zatruciem. Jednym z najbardziej cenionych i poszukiwanych grzybów jest mleczaj rydz – prawdziwy rarytas w kuchni. Niestety, wśród ściółki czai się jego niebezpieczny sobowtór – mleczaj wełnianka, grzyb trujący.
Jak rozpoznać rydza?
Blaszki: pomarańczowe, po uszkodzeniu zielenieją.
Sok: po przecięciu trzonu wypływa marchewkowy sok, który również zmienia kolor na zielony.
Siedlisko: najczęściej obrzeża lasów, w trawie, w pobliżu sosen.
Czym różni się wełnianka?
Blaszki: białe lub kremowe, nie zmieniają koloru.
Sok: mleczny, który się nie przebarwia.
Kapelusz: brzeg charakterystycznie „owłosiony”.
Siedlisko: lasy iglaste i mieszane, często w pobliżu brzóz.
Zasada bezpieczeństwa
Jeśli nie jesteś absolutnie pewny, że dany grzyb jest jadalny – nie zbieraj go. Lepiej wrócić do domu z mniejszym koszykiem niż ryzykować zdrowiem lub życiem.
Grzybobranie to przyjemność i tradycja, ale wymaga wiedzy i ostrożności. W przypadku wątpliwości warto korzystać z atlasów grzybów, aplikacji mobilnych lub porad specjalistów – np. w stacjach sanitarno-epidemiologicznych, gdzie można sprawdzić swoje zbiory.

(red./Lasy Państwowe)

