Oszuści atakują przez telefon – kobieta straciła 1700 zł
Ostródzcy policjanci ostrzegają przed nowym sposobem działania oszustów, którzy podszywają się pod pracowników banków. W piątek 13 marca 35-letnia kobieta padła ofiarą takiego przestępstwa i straciła 1700 zł.
„Twój rachunek jest zagrożony”
Do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika departamentu bezpieczeństwa banku. Twierdził, że ktoś próbuje włamać się na jej konto i że pieniądze są w niebezpieczeństwie. Aby „chronić środki”, nakłonił kobietę do zainstalowania aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do telefonu, a następnie poprosił o podanie kodów BLIK.
Kobieta uwierzyła w zapewnienia rozmówcy i wykonała jego polecenia. W efekcie z jej konta zniknęło 1700 zł.
Policja przypomina – nie daj się oszukać
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców powiatu ostródzkiego o ostrożność i przestrzeganie kilku prostych zasad:
pracownik banku nigdy nie poprosi o kod BLIK,
nie instaluj aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do telefonu lub komputera na prośbę rozmówcy,
nigdy nie podawaj przez telefon loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych,
w razie wątpliwości zakończ rozmowę i skontaktuj się bezpośrednio z bankiem, używając oficjalnej infolinii.
Co robić w razie podejrzenia oszustwa?
Policja radzi, aby każda osoba, która mogła paść ofiarą podobnego oszustwa, natychmiast zgłosiła sprawę w banku i w najbliższej jednostce Policji.
Takie przypadki pokazują, że oszuści coraz bardziej manipulują emocjami i zaufaniem klientów – ostrożność i świadomość zagrożeń pozostają najlepszą ochroną przed stratami finansowymi.
(red./KPP Ostróda)

