Policjanci z Warmii i Mazur ratują życie i zapobiegają zagrożeniom – również po służbie
Dzięki empatii i natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy, mieszkańcy regionu uniknęli potencjalnie niebezpiecznych sytuacji, które mogły zagrażać ich życiu lub zdrowiu. Oba przypadki pokazują, że policjantem jest się zawsze – nie tylko na służbie.
Sierż. Michał Suski uratował kobietę przed wychłodzeniem
W środę, 28 stycznia 2026 roku, około godziny 11:00, sierż. Michał Suski z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, jadąc prywatnie swoim pojazdem w okolicach Iławy, zauważył kobietę leżącą w śniegu tuż przy drodze. Warunki atmosferyczne i niska temperatura stwarzały realne zagrożenie wychłodzenia i potrącenia.
Policjant natychmiast zatrzymał pojazd i udzielił kobiecie niezbędnej pomocy. Zabezpieczył ją przed dalszym wychłodzeniem, zapewniając schronienie w swoim samochodzie do czasu przyjazdu odpowiednich służb. Kobieta była zdezorientowana i nie potrafiła wyjaśnić, jak znalazła się w tym miejscu. Jak się okazało, była mieszkanką Lubawy, która nad ranem opuściła dom bez telefonu i bez poinformowania rodziny.
– Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest, aby nie być obojętnym na los innych – szczególnie w okresie zimowym, gdy trudne warunki pogodowe mogą w krótkim czasie doprowadzić do zagrożenia życia. Postawa sierż. Suskiego jest przykładem, że policjantem jest się również poza służbą – podkreślają przedstawiciele ostródzkiej komendy.
Dzielnicowy z Miłomłyna uniemożliwił jazdę nietrzeźwemu kierowcy
Kilka dni wcześniej, w sobotę 24 stycznia 2026 roku, dzielnicowy z Posterunku Policji w Miłomłynie, asp. szt. Krzysztof Wójcicki, przebywając prywatnie w okolicach sklepu, zauważył znanego mu 61-letniego mężczyznę, który zgodnie z posiadaną wiedzą nie powinien kierować pojazdami.
Mężczyzna próbował wsiąść do samochodu i odjechać. Policjant natychmiast zareagował – zabrał kluczyki, powiadomił dyżurnego i uniemożliwił dalszą jazdę, czekając na przyjazd patrolu. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, a kierowca miał aż cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym dwa dożywotnie.
– Dzięki zdecydowanej reakcji funkcjonariusza wyeliminowany został nietrzeźwy kierowca, który mógł stanowić realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu – zaznaczają przedstawiciele policji. Asp. szt. Krzysztof Wójcicki pełni służbę w policji od 2008 roku, a od 2019 roku jest dzielnicowym w Miłomłynie.
Oba przypadki podkreślają, że czujność, odpowiedzialność i znajomość rejonu są kluczowe w pracy policjanta, a ich postawa może realnie ratować życie i zdrowie mieszkańców regionu.
(red./KPP Ostróda)

