Porywisty wiatr wyrządził szkody w naszym powiecie

Porywisty wiatr szalał 23 kwietnia w naszym powiecie. Około godziny 10:00 zaczęły napływać pierwsze zgłoszenia do stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Ostródzie. Dosłownie w odstępie kilku minut wpływały zgłoszenia o powalonych drzewach na drogi, chodniki i budynki. Przez kilka godzin dyżurny operacyjny powiatu przyjął czterdzieści pięć informacji.

Trzydzieści stanowiły zgłoszenia o wiatrołomach, a pozostałe o pożarach traw, nieużytków, poszycia leśnego i budynków. Silny wiatr wspomagał rozwój pożarów. Dla porównania średnio w ciągu doby wpływa około dziesięciu zgłoszeń. Wiatr łamał i powalał drzewa w całym powiecie. Zatarasowane były drogi w okolicach Miłakowa, Ostródy, Morąga Miłomłyna, Łukty i Dąbrówna. W każdej gminie zadysponowanych było po kilka jednostek straży pożarnej. W miejscowości Wygoda wiatr powalił drzewo na dom. Doszło do uszkodzenia dachu budynku. W Dąbrównie również na jednym z domów zerwane były elementy poszycia dachu. Doszło także do 13 pożarów nieużytków, suchych traw i poszycia leśnego. Wiatr nie ułatwiał akcji gaśniczych strażakom. Porywiste podmuchy w połączeniu z niezwykle suchym poszyciem powodowały gwałtowny rozwój pożarów. Palił się między innymi młodnik w miejscowości Złotna. Jakby tych sytuacji było mało doszło do dwóch pożarów budynków gospodarczych. Pierwszy miał miejsce w Morągu, a drugi w Ostródzie. I tym razem wiatr bardzo utrudniał  akcję gaśniczą. Strażacy walczyli by ogień nie przedostał się na pobliskie zabudowania. W obydwu przypadkach udało się obronić okoliczne budynki. Była to bardzo pracowita doba dla strażaków w powiecie ostródzkim.

(kpt. Grzegorz Różański/ fot. mł. asp. Krzysztof Wereda)