Wieści kolejowe

RegioJet kończy działalność w Polsce. Spółka wskazuje na bariery rynkowe i spór z PKP Intercity

RegioJet ogłosił zakończenie działalności na polskim rynku krajowych przewozów kolejowych z dniem 3 maja 2026 roku. Przewoźnik uzasadnia decyzję szeregiem problemów operacyjnych, rynkowych i jak twierdzi nierównymi warunkami konkurencji. Jednocześnie deklaruje gotowość powrotu w przyszłości.

Czeski przewoźnik rozpoczął działalność w Polsce 18 września 2025 roku, uruchamiając jedną parę pociągów na trasie Kraków – Warszawa. Początkowy okres miał charakter testowy i służył m.in. rekrutacji oraz szkoleniu pracowników. Spółka deklarowała, że docelowo chce oferować standard usług porównywalny z tym, jaki zapewnia w Czechach, na Słowacji, w Austrii i na Węgrzech.

Jak podkreślono w oświadczeniu, pełne wdrożenie rozkładu jazdy od grudnia 2025 roku nie zostało zrealizowane zgodnie z planem, m.in. z powodu braków kadrowych u zewnętrznego dostawcy maszynistów. Sytuacja została – według spółki – ustabilizowana dopiero od 1 marca 2026 roku, po zatrudnieniu i przeszkoleniu własnych pracowników.

RegioJet wskazuje, że mimo stabilizacji operacyjnej napotkał na szereg trudności. Wśród nich wymienia działania konkurencyjne ze strony państwowego przewoźnika PKP Intercity, w tym znaczące obniżki cen biletów – sięgające nawet 70 proc. w stosunku do wcześniejszych poziomów. Spółka ocenia tę politykę jako potencjalnie sprzeczną z zasadami konkurencji, podkreślając, że podmiot dominujący nie powinien stosować cen poniżej kosztów w celu eliminacji nowych uczestników rynku.

W oświadczeniu wskazano także na ograniczenia w dostępie do infrastruktury i zaplecza technicznego. RegioJet wygrał aukcję na zakup zajezdni w Warszawie (organizowaną przez PKP Cargo), jednak – jak twierdzi – transakcja nie została sfinalizowana, a możliwość korzystania z obiektu była blokowana. W efekcie część prac serwisowych prowadzono w trudnych warunkach, a poważniejsze naprawy wykonywano poza granicami Polski.

Spółka zarzuca również ograniczenia w dostępie do przestrzeni dworcowej, należącej do PKP SA, co miało utrudniać prowadzenie sprzedaży biletów i działań marketingowych, szczególnie wobec osób starszych i pasażerów wymagających wsparcia.

W komunikacie pojawiają się także odniesienia do sytuacji medialnej i instytucjonalnej. RegioJet wskazuje na – jego zdaniem – negatywną kampanię medialną oraz brak udziału mediów publicznych w inauguracji działalności przewoźnika. Opisano również spór z prezesem PKP Intercity, który upublicznił prywatną korespondencję właściciela firmy, Radima Jančury, oraz skierował sprawę do służb i prokuratury.

Kolejnym problemem – według spółki – było zajmowanie przez konkurenta kluczowych „slotów” czasowych na trasie Kraków – Warszawa w okresie, gdy RegioJet stopniowo uruchamiał swoje połączenia. Miało to negatywnie wpłynąć na rentowność operacji.

RegioJet podkreśla również kwestie systemowe, wskazując, że mimo formalnego otwarcia rynku kolejowego w Unii Europejskiej, w Polsce – w jego ocenie – nie funkcjonują w pełni standardowe warunki konkurencji. Spółka zwraca uwagę na wysoki poziom dotacji dla PKP Intercity (ok. 90 proc. połączeń), przy jednoczesnym braku wsparcia dla prywatnego operatora, w tym braku umowy rekompensującej ustawowe ulgi dla pasażerów.

W efekcie firma uznała, że dalsza działalność na rynku krajowym zagraża jej stabilności finansowej.

– Nie mogę dalej narażać przyszłości spółki – przekazał właściciel RegioJet, Radim Jančura.

Obsługa krajowych połączeń (m.in. Kraków – Warszawa – Gdynia oraz Poznań – Warszawa) zostanie zakończona 3 maja 2026 roku. Pasażerowie zostaną poinformowani o odwołaniu kursów, a zwroty kosztów mają być realizowane automatycznie do 15 kwietnia. Dodatkowo przewidziano rekompensatę w wysokości 100 zł.

Jednocześnie spółka zapowiada utrzymanie połączeń międzynarodowych, w tym relacji Warszawa – Praga oraz Przemyśl – Kraków – Praga.

RegioJet deklaruje, że pozostaje zainteresowany powrotem na polski rynek w przyszłości – pod warunkiem zapewnienia, jak wskazano, „uczciwych i transparentnych warunków konkurencji”.

(red.)