Seniorka straciła 20 tys. zł. Oszuści podszyli się pod pracownika banku
75-letnia mieszkanka Ostródy padła ofiarą oszustwa metodą „na pracownika banku”. Kobieta, działając pod wpływem presji i strachu o swoje oszczędności, przelała 20 tysięcy złotych na wskazane przez oszusta tzw. „bezpieczne konto”.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 2 lipca 2026 roku. Z seniorką telefonicznie skontaktował się mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonywał, że pieniądze zgromadzone na jej rachunku są zagrożone i mogą zostać skradzione.
Fałszywy konsultant zapewniał, że jedynym sposobem ochrony oszczędności jest ich natychmiastowe przelanie na specjalne „bezpieczne konto”. Działając pod wpływem silnego stresu i presji czasu, kobieta wykonała wszystkie polecenia rozmówcy i przelała 20 tys. zł.
Dopiero po wykonaniu przelewu, gdy kontakt z rzekomym pracownikiem banku nagle się urwał, seniorka zorientowała się, że została oszukana. O całym zdarzeniu powiadomiła policjantów z Ostródy.
Policja ostrzega
Funkcjonariusze przypominają, że oszuści coraz częściej wykorzystują zaufanie i emocje swoich ofiar, podszywając się pod pracowników banków lub innych instytucji.
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
Pracownik banku nigdy nie poleci przelać pieniędzy na tzw. „bezpieczne konto” – takie konto nie istnieje.
Nie podejmuj decyzji finansowych pod wpływem presji czasu i emocji.
Jeśli ktoś informuje o zagrożeniu środków na koncie, zakończ rozmowę i samodzielnie skontaktuj się z bankiem, korzystając z numeru znajdującego się na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie internetowej banku.
Nigdy nie przekazuj przez telefon kodów autoryzacyjnych, haseł ani danych do logowania do bankowości elektronicznej.
W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast skontaktuj się z bankiem i powiadom Policję.
Policjanci apelują również, aby rozmawiać z seniorami o metodach działania oszustów. Często jedna rozmowa i przypomnienie podstawowych zasad bezpieczeństwa mogą uchronić bliskich przed utratą oszczędności życia.
(red.)
Do zdarzenia doszło w czwartek, 2 lipca 2026 roku. Z seniorką telefonicznie skontaktował się mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonywał, że pieniądze zgromadzone na jej rachunku są zagrożone i mogą zostać skradzione.
Fałszywy konsultant zapewniał, że jedynym sposobem ochrony oszczędności jest ich natychmiastowe przelanie na specjalne „bezpieczne konto”. Działając pod wpływem silnego stresu i presji czasu, kobieta wykonała wszystkie polecenia rozmówcy i przelała 20 tys. zł.
Dopiero po wykonaniu przelewu, gdy kontakt z rzekomym pracownikiem banku nagle się urwał, seniorka zorientowała się, że została oszukana. O całym zdarzeniu powiadomiła policjantów z Ostródy.
Policja ostrzega
Funkcjonariusze przypominają, że oszuści coraz częściej wykorzystują zaufanie i emocje swoich ofiar, podszywając się pod pracowników banków lub innych instytucji.
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa:
Pracownik banku nigdy nie poleci przelać pieniędzy na tzw. „bezpieczne konto” – takie konto nie istnieje.
Nie podejmuj decyzji finansowych pod wpływem presji czasu i emocji.
Jeśli ktoś informuje o zagrożeniu środków na koncie, zakończ rozmowę i samodzielnie skontaktuj się z bankiem, korzystając z numeru znajdującego się na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie internetowej banku.
Nigdy nie przekazuj przez telefon kodów autoryzacyjnych, haseł ani danych do logowania do bankowości elektronicznej.
W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast skontaktuj się z bankiem i powiadom Policję.
Policjanci apelują również, aby rozmawiać z seniorami o metodach działania oszustów. Często jedna rozmowa i przypomnienie podstawowych zasad bezpieczeństwa mogą uchronić bliskich przed utratą oszczędności życia.
(red.)

