Warmia i Mazury

Tylko lekarze mogą wykonywać zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej. Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia

Procedury medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi obarczonymi wysokim ryzykiem i mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy posiadających prawo wykonywania zawodu oraz odpowiednie certyfikaty – przypomina Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na liczne zapytania.

W związku z licznymi zapytaniami kierowanymi do Ministra Zdrowia w sprawie uprawnień do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej, resort przypomina, że zgodnie z obowiązującymi przepisami uprawnienia takie posiadają wyłącznie lekarze. Dotyczy to lekarzy specjalistów dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej, a także innych lekarzy i lekarzy dentystów posiadających prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy ukończyli dodatkowe szkolenia i uzyskali odpowiednie certyfikaty.

Jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia, zawód lekarza jest zawodem regulowanym, a procedury medycyny estetyczno-naprawczej od lat stanowią element szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinach dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej. Ich wykonywanie wymaga m.in. przeprowadzenia badania przedmiotowego i podmiotowego, wykonania diagnostyki, oceny zagrożeń związanych z zastosowaniem leków i wypełnień podawanych drogą iniekcji, wykluczenia przeciwwskazań, prowadzenia dokumentacji medycznej, właściwego postępowania z odpadami medycznymi oraz umiejętności leczenia ewentualnych powikłań.

Procedury te zostały uznane za świadczenia zdrowotne o dużym ryzyku wystąpienia powikłań, zagrożenia zdrowia lub życia, dlatego podlegają regulacji Ministra Zdrowia. Przepisy ustawyó o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz rozporządzenie w sprawie umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów sformalizowały medycynę estetyczno-naprawczą jako certyfikowaną umiejętność zawodową.

Ministerstwo zwraca uwagę, że osoby nieposiadające kwalifikacji zawodowych lekarza – w tym kosmetolodzy, kosmetyczki oraz inne osoby, nawet jeśli ukończyły szkolenia i posiadają certyfikaty – nie są uprawnione do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Uzyskane certyfikaty potwierdzają jedynie udział w szkoleniu, a nie nabycie uprawnień zawodowych.

Zakres procedur, które mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy, został szczegółowo określony w „Minimalnym standardzie przeprowadzania certyfikacji umiejętności zawodowej medycyny estetyczno-naprawczej”, zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia. Obejmuje on m.in. zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego, osocza bogatopłytkowego, liczne procedury iniekcyjne, zabiegi laserowe, peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie oraz procedury medycyny naprawczej, w tym leczenie powikłań.

Zapewnienie bezpieczeństwa osób korzystających z procedur medycyny estetyczno-naprawczej wymaga, aby cały proces – od diagnostyki po leczenie ewentualnych powikłań – był realizowany przez lekarza posiadającego odpowiednie uprawnienia i odpowiedzialność zawodową – podkreśliła podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka.

Resort zaznacza również, że granica pomiędzy procedurami medycyny estetyczno-naprawczej a zabiegami kosmetologii estetycznej wynika z poziomu ryzyka dla zdrowia pacjenta. Minister Zdrowia reguluje wyłącznie kwestie dotyczące zawodów medycznych i działalności leczniczej i nie sprawuje nadzoru nad zawodami niemedycznymi, w tym kosmetologa i kosmetyczki.

(red.)