Uwierzyła, że pomaga znajomemu. Mieszkanka gminy Ostróda straciła 1450 zł przez kod BLIK
Mieszkanka gminy Ostróda straciła niemal 1500 złotych po tym, jak oszust podszył się pod jej znajomego i poprosił o pomoc w zakupie prezentu dla żony. Kobieta przekazała kod BLIK, który pozwolił przestępcy wypłacić pieniądze z jej konta.
W sobotę, 21 lutego 2026 roku, kobieta zgłosiła sprawę ostródzkim policjantom. Z jej relacji wynika, że kilka godzin wcześniej przez komunikator internetowy odezwała się do niej osoba podająca się za znajomego. Mężczyzna tłumaczył, że chce zrobić żonie niespodziankę, ale nie może skorzystać ze wspólnego konta bankowego. Poprosił o pilną pożyczkę i wygenerowanie kodu BLIK.
Historia wydała się wiarygodna. Kobieta przekazała kod, za pomocą którego oszust wypłacił 1450 zł. Chwilę później napisał ponownie, prosząc o kolejny kod i twierdząc, że poprzednia transakcja się nie powiodła. To wzbudziło podejrzenia pokrzywdzonej. Skontaktowała się telefonicznie ze swoim znajomym, który zaprzeczył, by prosił ją o jakiekolwiek pieniądze. Wtedy stało się jasne, że padła ofiarą oszustwa.
Policja apeluje o ostrożność w kontaktach internetowych. Przestępcy coraz częściej podszywają się pod znajomych i wywierają presję czasu, by skłonić do przekazania pieniędzy lub kodów BLIK. Każdą prośbę o wsparcie finansowe warto potwierdzić bezpośrednio – najlepiej telefonicznie. Jedna chwila weryfikacji może uchronić przed utratą oszczędności.
(red.)

