Witamina B1 może chronić przed demencją alkoholową

Niedobór witaminy B1 jest kluczowym czynnikiem w rozwoju demencji alkoholowej – wykazali naukowcy z Austrii. Wyniki ich badań opublikowane zostały w piśmie „Alzheimer’s and Dementia”.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu ustalili, że długotrwałe nadużywanie alkoholu prowadzi do niedoboru witaminy B1, co z kolei powoduje akumulację żelaza w mózgu i pogorszenie funkcji poznawczych, a w rezultacie demencję.

Depozyty żelaza zidentyfikowano w mózgach uzależnionych od alkoholu, a w 80 proc. przypadków towarzyszył temu zbyt niski poziom witaminy B1. Przyczynami niedoboru była nieprawidłowa dieta, zmniejszone wchłanianie w przewodzie pokarmowym i problemy z przekształcaniem witaminy B1 w formę biologicznie aktywną ze względu na upośledzoną pracę wątroby.

Witamina B1 (tiamina) jest istotnym czynnikiem zapewniającym szczelność bariery krew-mózg. Nadmierne spożycie alkoholu przyczynia się do obniżenia jej poziomu, przy jednoczesnym wzroście poziomu żelaza we krwi, co powoduje, że więcej żelaza trafia do mózgu i odkłada się, prowadząc do uszkodzenia tkanek.

„Odkrycie nieznanej dotychczas roli witaminy B1 w tym procesie pomoże nam lepiej zrozumieć rozwój zmian neurodegeneracyjnych spowodowanych nadużywaniem alkoholu. Wyniki naszych badań sugerują, że suplementacja witaminy B1 może chronić przed odkładaniem się żelaza w mózgu” – komentują autorzy. (PAP)