Za nami 1 kolejka Morąskiej Ligi Futsalu (MLF)
Została rozegrana 1 kolejka Morąskiej Ligi Futsalu (MLF). Hala sportowa SP 1 w Morągu wypełniła się kibicami, którzy z wielką ciekawością przyglądali się zmaganiom rywalizujących drużyn. W tej kolejce piłkarze strzelili 27 bramek. Było dużo ciekawych akcji, wspaniałych interwencji bramkarzy, a co najważniejsze wszystko w duchu Fair Play, bo sędziowie tej kolejki Maciej Burczak i Mateusz Wiśniewski, nie ukarali żadnego z graczy karą indywidualną .
Wyniki poszczególnych meczy:
AS BRUK – KODO
wynik 4-2
- Kamiński x2
- Kozłowski
- Łucewicz
- Brejnak
Ł. Grzelka
W pierwszym meczu spotkały się drużyny AS Bruk i Kodo. Pierwszą bramkę w tegorocznych rozgrywkach MLF zdobył zawodnik AS Bruk-Jakub Kamiński, który dał prowadzenie swojej drużynie. Kodo cały czas atakowało i doprowadziło do wyrównania a następnie po niewielkim błędzie bramkarza AS Bruk, wyszło na prowadzenie za sprawą Sebastiana Kozłowskiego. Do przerwy jednak nie udało im się zachować prowadzenia i druga połowa rozpoczęła się remisem 2-2. W tej połowie bardziej zdeterminowani i odważni okazali się zawodnicy AS Bruk, którzy za sprawą bramki i asysty Jakuba Kamińskiego wyszli na dwubramkowe prowadzenia. Mogli jeszcze ten wynik podwyższyć ale dobrze dysponowany bramkarz Kodo – Jakub Majka obronił rzut karny.
Zawodnikiem meczu został wybrany Jakub Kamiński (AS Bruk)
ELYTA – LANGTIG
wynik 4-3
- Krasa
- Kamińśki
- Tomasz
- Langowski
- Załęski
- Sałacki
- Gołowicz
Naszpikowana oldboyami drużyna Elyty wzmocniona dwoma młodzianami z Huraganu Morąg miała plan zdobycia 3 punktów z dobrze radzącą sobie drużyną B klasy Żabianką Żabi Róg. Piłkarze obydwu drużyn nie zawiedli oczekiwań kibiców i dali niezły popis umiejętności i woli walki. Początek należał do drużyny Langtig, która odważnie rozpoczęła to spotkanie. Jednak na prowadzenie w tym meczu wyszła drużyna Elyty, która po dobrej drużynowej akcji i soczystym strzale „Diamenta” cieszyła się ze swojego pierwszego gola w tej lidze. Następnie inicjatywę w tym spotkaniu przejęła drużyna Langtig, która dwukrotnie pokonała bramkarza Elyty. Prowadzenie mogło być wyższe ale właśnie za sprawą dobrze dysponowanego (jak zawsze zresztą) Marka Pawlukiewicza zawodnicy na przerwę schodzili z wynikiem 1-2. Druga połowa rozpoczęła się szybkim trafieniem zespołu Langtig. I gdy już wydawało się, że Elyta odpuści, nie da rady kondycyjnie to oni właśnie wrzucili 2, 3 a następnie 4 bieg. Bramka kontaktowa M. Załęskiego dała nadzieję. Następnie piękna asysta „Gołego” i bramka A. Tomasza, który w tym meczu dwoił się i troił, dała Elycie remis. Langtig co jakiś czas groźnie atakował ale nie był w stanie pokonać dobrze broniącego bramkarza Elyty, jak również wyręczających go kolegów z obrony. Jedną taką piłkę wybronił głową D. Gołowicz, który uratował zespół a tuż przed końcową syreną to on sam z głowy pokonał bramkarza Langtig i dał Elycie pierwsze 3 pkt w tej lidze.
Zawodnikiem meczu został wybrany Daniel Gołowicz (Elyta)
PAGED FINESS – WOJSKO
wynik 2-2
- Michalski x2
- Kruszewski x2
W kolejnym spotkaniu wynik jest odzwierciedleniem całego spotkania. Obie drużyny bardzo taktycznie i z rozwagą podeszły do tego meczu. Rozgrywały piłkę od tyłu próbując wciągnąć rywali na swoją połowę a co za tym idzie nie dało to dużo akcji bramkowych. A gdy już się takie trafiły to zostały wykorzystane. Najpierw przez Przemka Michalskiego z Pagedu a następnie przez Mateusza Kruszewskiego z Wojska. Wynikiem 1-1 zakończyła się pierwsza połowa choć Paged pod koniec tej połowy trafił w poprzeczkę. Drugą połowę mocniej zaczęło Wojsko, ataki Szultka i kolegów jednak nie dały prowadzenia Wojskowym. Za to atakujący Paged ponownie wykorzystał swoją szansę i po raz drugi wyszedł na prowadzanie za sprawą kapitana swojej drużyny. Wojsko co raz mocniej atakowało a gra się zaostrzyła. W wyniku takiego starcia kontuzji doznał czołowy gracz Wojskowych Arek Lewandowski, który musiał opuścić plac gry (dużo zdrówka życzymy). Ataki Wojskowych przyniosły skutek, w postaci błędu dobrze broniącego w tym dniu bramkarza Pagedu i mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.
Zawodnikiem meczu został wybrany Przemysław Michalski (Paged Finess)
STREFA OGRODOWA – OGÓRKI
wynik 3-7
- Grzegorzewski x2
Sz. Włodarczyk x2
- Szałański
- Filaszkiewicz x2
- Włodarczyk
- Olejniczak
- Brodnicki
W ostatnim meczu tej kolejki padło najwięcej bramek bo aż 10. Występująca gościnie w naszej lidze drużyna Ogórków (młodych, zdolnych chłopaków z Pasłęka) od początku tego spotkania kontrolowała wydarzenia na boisku. Dobrze rozgrywała piłkę, rozbija ataki Strefy Ogrodowej jak również skutecznie kontrowała i zdobywała bramki. Drużyna Strefy Ogrodowej zagrała dobre spotkanie, zabrakło jednak skuteczności w ataku jak również pomysłu na dobrze grającą z kontry drużynę Ogórków. I tak się stało, że drużyna, która jak wszyscy myśleli miała być do „krojenia” została liderem MLF po pierwszej kolejce.
Zawodnikiem meczu został wybrany Hubert Filaszkiewicz (Ogórki)
Najlepsi strzelcy po 1 kolejce:
2 bramki:
- Kamiński (As Bruk), P. Michalski (Paged Finess), M. Kruszewski (Wojsko), K. Grzegorzewski (Strefa Ogrodowa), Sz. Włodarczyk (Ogórki), H. Filaszkiewicz (Ogórki)
2 kolejka zostanie rozegrana 26.01.2025 roku (niedziela). Start o godz. 15:00. Terminarz już wkrótce. Już dziś serdecznie zapraszamy!!!
(MLFiO)


