AktualnościHalo MorągKultura i Sztuka

Zmiana w repertuarze kina Narie – nowy film „Triumf Serca” już pod koniec września

Kino Narie w Morągu informuje o zmianie w repertuarze. Film „Ścieżki Życia”, który miał zostać wyświetlony w tym  tygodniu, nie trafi na ekran – jego premiera została przesunięta przez dystrybutora na styczeń 2026 r. Organizatorzy przepraszają za niedogodności i zachęcają do skorzystania z alternatywnej propozycji filmowej. W zamian Kino Narie zaprasza na wyjątkowy dramat wojenny „Triumf Serca” (2025) w reżyserii Anthony’ego D’Ambrosio. Film opowiada historię św. Maksymiliana Kolbe, ukazując jego ostatnie dni w celi głodowej w Auschwitz, przeplatane wspomnieniami z życia i działalności misyjnej.

To poruszająca opowieść o wierze, odwadze i miłości silniejszej niż śmierć.

Terminy seansów:

27.09 (sobota) – godz. 18:15

28.09 (niedziela) – godz. 20:45

01.10 (środa) – godz. 18:15

02.10 (czwartek) – godz. 20:15

03.10 (piątek) – godz. 18:15

Bilety: dostępne w kasie kina.

Od lat: 15

Czas trwania: 118 min.

Produkcja: Polska/USA

Biograficzny/Dramat/Religijny

Ceny biletów

Normalny – 18 zł

Ulgowy – 16 zł

Opis:

Triumf serca to poruszający dramat oparty na prawdziwej historii św. Maksymiliana Marii Kolbego – franciszkanina, który w obozie koncentracyjnym Auschwitz oddał życie za współwięźnia. Film amerykańskiego reżysera Anthony’ego D’Ambrosio rozpoczyna się tam, gdzie większość opowieści o ojcu Kolbem się kończy – w celi śmierci. I choć w retrospekcjach powracamy do ważnych momentów z życia św. Maksymiliana Marii Kolbego, to właśnie w tej zamkniętej przestrzeni rozgrywa się najbardziej przejmująca opowieść o ostatnich dniach życia świętego, ukazana z niezwykłą wrażliwością i duchową głębią.

Znakomity Marcin Kwaśny w roli ojca Kolbego oddaje nie tylko duchową siłę, lecz także głębokie człowieczeństwo tej postaci. Współwięźniowie ojca Maksymiliana, dotąd anonimowi, zyskują twarze i historie, co czyni tę opowieść jeszcze bardziej realną i pełną emocji.

Triumf serca to nie tylko historia męczeństwa, lecz przede wszystkim hołd dla miłości, która – i to jest duchowe przesłanie filmu – jest twórcza i silniejsza niż śmierć. W świecie pełnym podziałów i konfliktów Triumf serca staje się uniwersalnym apelem o dobro, wiarę i człowieczeństwo.

(red.)