Torebka chipsów też może być pułapką

Śmieci w lesie to nie tylko kwestia estetyki. Nawet opakowanie po chipsach może stać się pułapką dla leśnej zwierzyny. Tak było ostatnio na terenie Nadleśnictwa Bartoszyce.

Pracownicy zakładu usług leśnych, jadąc rano do pracy, zastali przy drodze smutny widok. Młody lis, znęcony zapachem chipsów wpakował głowę do torebki i biegał nie mogąc się jej pozbyć. Zwierzę było totalnie zdezorientowane – nie uciekało przed nadjeżdżającym samochodem. Zaraz po nakręceniu filmu amator chipsów został uwolniony z pułapki.

(RDLP Olsztyn)