Uratowana sowa

Do Nadleśnictwa Dobrocin zadzwoniła Pani Danusia z Morąga, prosząc o pomoc w uratowaniu sowy. Straż Leśna pojechała pod wskazany adres, a tam w wannie, z pudełkiem pełnym wątróbek siedziała sobie spokojnie Uszatka zwyczajna. Została znaleziona  na drodze, w okolicy Morąga.

Strażnicy Leśni przetransportowali Mię – bo tak nazwała ją Pani Danusia – do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych w Nadleśnictwie Olsztyn. Dziękujemy Pani Danusiu.

(RDLP w Olsztynie)